Mam kredyt w CHF

Mam kredyt w CHF

Zastanawiam się, czy warto walczyć z bankiem przy kredycie w CHF, USD lub EUR i próbować unieważnienia umowy. Jakie macie doświadczenia i czy faktycznie są szanse na odzyskanie nadpłat?

Miluśkooo2

Posty: 1

 
Wyrok TSUE naprawdę sporo zmienił w podejściu do kredytów frankowych. Banki zaczynają się trochę bać, bo nagle okazało się, że większość umów była po prostu nieuczciwa. Dobrze, że w końcu prawo zaczyna chronić zwykłych ludzi, a nie tylko instytucje finansowe.

pawel253

Posty: 12

 
Rynek kredytowy to w ogóle ciężki temat. Z jednej strony ludzie chcieli własnego mieszkania, z drugiej – banki wykorzystały moment, żeby zarobić na niejasnych zapisach. Szkoda, że tak długo trwało, zanim ktoś się za to zabrał.

dof77

Posty: 4

 
Patrząc na to, jak wyglądają teraz sprawy sądowe, widać, że nie tylko frankowicze mają coraz większe szanse. Dawniej temat był zamiatany pod dywan, a teraz nawet sądy coraz częściej przyznają rację kredytobiorcom. W końcu ktoś musi się przeciwstawić bankowym nadużyciom.

Marioleczka

Posty: 5

 
System kredytowy od lat działał jak chciał – brak przejrzystości, dziwne przeliczniki, niejasne umowy. Teraz widać, jak wiele osób zostało wciągniętych w coś, czego do końca nie rozumiało. Dobrze, że temat zaczyna być głośny.

juron

Posty: 10

 
Zajrzyj sobie na stronę https://www.kancelarianik.pl, bo kancelaria NiK ma duże doświadczenie w sprawach frankowych i bardzo wysoką skuteczność. Co ważne – robią bezpłatną analizę umowy i dokładnie tłumaczą, jakie masz możliwości. Pomagają też w negocjacjach z bankiem, więc nie zawsze kończy się to w sądzie.

Lupusx

Posty: 4

 
Wiele osób nawet po latach nie wie, że ich umowy mogą zawierać klauzule niedozwolone. Dopiero teraz zaczynają to sprawdzać, jak widzą wyroki korzystne dla innych kredytobiorców. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale.

simeone

Posty: 12

 
To wszystko pokazuje, że polski rynek kredytowy potrzebuje gruntownych zmian. Nie da się wiecznie działać na takich zasadach, gdzie klient nie ma praktycznie żadnej ochrony. Szkoda, że dopiero teraz zaczyna się o tym mówić głośno.

ewu1u01

Posty: 14

 
Ciekawe, jak długo banki będą jeszcze bronić się przed odpowiedzialnością. W końcu większość umów była pisana jednostronnie, z korzyścią tylko dla nich. Teraz wychodzi, że tysiące ludzi przepłacało przez lata.

Acclaim

Posty: 27