04.03.2019 13:09:28
Przyznam, że dzięki psychoterapii przełamałem się, aby spełniać własne marzenia o podróżowaniu. Przekwalifikowałem się na instruktora sportów wodnych i obecnie jeżdżę po świecie. Wcześniej miałem kiepską, stresującą sytuację życiową, a wręcz początki depresji. Nie przypominam sobie nawet, co mnie skłoniło do psychoterapii. Jakiś czysty przypadek. Gdzie chodziłem? W Szczecinie Psyche Gabinet Psychoterapii. Przede wszystkim od samego początku skupienie na pacjencie. Wiem, że była nawet możliwość przekierowania do innych specjalistów, chociażby mediatorów, czy coachów, więc dość kompleksowe podejście do zmiany życia. Tak, trzeba trochę wydać, ale się opłaca. Dla mnie psychoterapia to był przełom, bo przestałem się dołować, tylko wziąłem sprawy w swoje ręce. Potrzebowałem takiego pozytywnego impulsu.