mycie zębów w przedszkolu

mycie zębów w przedszkolu

Moje przedszkole ma budżet na szczoteczki dla jednego dziecka w wysokości 15-20 zł brutto miesięcznie. Czy znajdę dobrą ofertę szczoteczek jednorazowych w takiej cenie na miesiąc?

gregcie@

Posty: 18

 
Zamów sobie bezpłatne próbki szczoteczek jednorazowych z żelowymi pastami w smakach cola, landrynka, guma balonowa tutaj czystezabki.pl. Współpracują przede wszystkim z przedszkolami, a od 200 sztuk masz za darmo dostawę. W moim przedszkolu się bardzo sprawdzają te szczoteczki jednorazowe. Dzieci nie odmawiają mycia, bo pasty żelowe naprawdę świetnie wyglądają, a co najważniejsze są smaczne. Sama szczoteczka od razu po użyciu ląduje w zabezpieczonym koszu. Sanepid się nie ma szans przyczepić.

yetisize

Posty: 25

 
A może kupcie etui do zwykłych szczoteczek? Wtedy problem ich stykania po prostu nie wystąpi.

codePerformance

Posty: 35

 
Mi bardzo pomogło zaprowadzenie synka do dentysty. Przekonał się na zajęciach, że higiena się opłaca. Zajęcia z lekarzami warto robić od czasu do czasu też w przedszkolu.

Acclaim

Posty: 30

 
Problem w tym, że małe dziecko nie umyje tak dokładnie własnej szczoteczki, jak chce tego sanepid. Niestety wielu rodziców odstawia teraz dzieci do przedszkola, bez podstawowego wychowania i zachowania w łazience. Może problem nie leży w normach sanepidu, ale właśnie w wychowaniu i organizacji placówki?

CHatka-eKo

Posty: 23

 
Lepiej w najmłodszym wieku nauczyć dzieci mycia zębów, aby nawyk się wyrobił. Później ciężko nauczyć higieny. Wiem na własnym przykładzie. Nie ulegajcie naciskom higienicznym i rozwiąż koniecznie ten problem.

woytazo

Posty: 21

 
Większość rad rodziców może wpłynąć na dyrektora przedszkola. Nie widzę problemu, aby zastosować kilka pomysłów. Wystarczy jedna szczoteczka jednorazowa dziennie dla każdego dziecka plus szczotkowanie wieczorem w domu przy rodzicach, aby się nauczyć higieny. Zyski długoterminowe ogromne.

pawlooo56

Posty: 30

 
Sanepid teraz czepia się dosłownie do wszystkiego, więc trudno powiedzieć, co się sprawdzi. Koniecznie produkty z atestami higienicznymi. To wiem na 100%.

Pacothelllucia

Posty: 20

 
Dzieci nie można narażać na próchnicę za żadne skarby, bo to choroba, która może wpływać długoterminowo na resztę organizmu. Wielu ludzi tego nie dostrzega, nawet w życiu dorosłym.

Kidi

Posty: 26

 
Teraz dzieci zamyka się w klatkach higienicznych. Czasami trzeba się hartować. Tego niestety inspektorat higieniczny nie rozumie.

plusik45

Posty: 29